Drukowanie mikrosensorów z MicroMaker3D

Nowa technologia Callaghan Innovation w Nowej Zelandii przesuwa granice druku 3D w skali mikro. MicroMaker3D wprowadza nowy rodzaj druku mikro 3D, który będzie podstawą technologii prototypowania elektroniki, mikroczęści, mikrosensorów, internetu rzeczy, urządzeń optycznych i innych.

Korzyści z drukowania 3D w skali mikro jest wiele. Za pomocą mikro-drukarek można produkować szeroką gamę produktów, takich jak filtry, anteny, szczeliny i matryce optyczne, mikrozawory, kanały płynowe oraz małe wersje przekładni i sprężyn. Większość drukarek mikro 3D działa w sposób podobny do drukarek 3D SLA, w których z ciekłej żywicy fotopolimerowej selektywnie utwardza ​​się w ciała stałe. Tym, co wyróżnia MicroMaker3D, jest zgłoszona do opatentowania technologia laminowania żywicy (LRP), która wykorzystuje arkusze żywicy zamiast cieczy. Arkusze są niewiarygodnie cienkie – 0,005 mm, co daje drukarce rozdzielczość wokseli wynoszącą 5 mikronów. Istnieją nawet aplikacje do drukowania jednowarstwowego.

LRP działa w ten sposób: arkusz złożonej z suchej powłoki żywicy fotolitograficznej umieszcza się na stole i rzutuje na niego przekrój modelu za pomocą światła ultrafioletowego. Kolejny arkusz jest następnie umieszczany na pierwszym i wyświetlany jest następny przekrój. Po wydrukowaniu wszystkich warstw stos arkuszy jest utwardzany cieplnie „poprzez precyzyjnie kontrolowaną katalityczną reakcję sieciowania w aktywowanych obszarach, tak aby całkowicie spolimeryzować obiekt. Na koniec cała niespolimeryzowana żywica jest wypłukiwana, pozostawiając w pełni gęstą część.

MicroMaker3D ma kilka ciekawych rozwiązań. Po pierwsze, może drukować dowolny stopień zwisu, ponieważ niepolimeryzowane arkusze działają jako materiały nośne. Umożliwia to również drukowanie ruchomych części z wyjątkowo wąskimi tolerancjami. Inną zaletą LRP jest to, że żywica nie kurczy się i nie wypacza podczas utwardzania, dzięki czemu części wychodzą dokładnie w odpowiednim rozmiarze i kształcie. Proces wykorzystuje standardowe w branży fotomaski, które są odporne na ciepło, rozpuszczalniki, kwasy i trudne warunki. W przeciwieństwie do fotolitografii LRP nie wymaga pomieszczenia czystego, dzięki czemu jest znacznie łatwiej dostępne.

Jak wspomniano wcześniej, istnieje wiele aplikacji do drukowania w skali mikro 3D, ale zespół MicroMaker3D ma nadzieję, że zrewolucjonizuje produkcję mikrosensorów. Andrea Bubendorfer, współtwórca wynalazku, wyjaśnia: „Więc myślisz o telefonie, który może waży 50 lub 100 gramów, ale tak naprawdę potrzeba ogromnej ilości zasobów do wydobycia wszystkich minerałów, które składają sie na coś takiego. Wynaleźliśmy tę technologię – tańszy sposób na wykonanie tego rodzaju konstrukcji – z nadzieją, że nowozelandzkie firmy mogą sobie pozwolić na wejście do tej branży. ”

Close Menu