O co tak naprawdę chodzi? Wyjaśnia Pan Mikołaj Doskocz, radca prawny specjalizujący się w prawie lotniczym:

„4 lipca 2018 roku Parlament Europejski przyjął tekst rozporządzenia bazowego dla lotnictwa cywilnego. Po przegłosowaniu przez właściwych ministrów poszczególnych krajów członkowskich, akt ten stanie się prawem bezpośrednio obowiązującym na terenie całej UE (plan na 11 września 2018 – swoją drogą niezbyt fortunna data). Wprowadzając Was w ten nowy temat, chciałbym omówić kilka ważnych kwestii.
 

Rozporządzenie bazowe dotyczy całego lotnictwa cywilnego. Dotychczas obowiązuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) 216/2008, w oparciu o które wydawane są szczegółowe przepisy dla każdej dziedziny lotnictwa cywilnego. Regulowane zakresy to m.in. operacje lotnicze, projektowanie, lotniska czy personel. Zatem każdy, kto działał w tradycyjnym lotnictwie musiał mieć kontakt z przepisami UE. Nowe przepisy uchylą rozporządzenie 216/2008.

Nowością w proponowanym rozporządzeniu jest uregulowanie na poziomie międzynarodowym również lotnictwa bezzałogowego. Dotyczy to nie tylko wykonywania operacji lotniczych, ale też projektowania, obsługi czy szkolenia. Należy się spodziewać, że w przeciągu kilku lat przepisy europejskie całkowicie wypchną z obrotu nasze krajów

e regulacje, praktycznie w każdej dziedzinie związanej z RPA (BSP). Jednak zanim do tego dojdzie, EASA musi przygotować (a Komisja Europejska przyjąć) rozporządzenia wykonawcze, które będą szczegółowo określały prawa i obowiązki operatorów.
 
Jak w każdym przypadku prawa europejskiego państwa członkowskie będą mogły podjąć decyzję o odroczeniu stosowania nowych przepisów na określony czas. Takie przypadki były powszechne, chociażby pod rządami poprzedniego rozporządzenia bazowego więc na dobrą sprawę nie wiemy, kiedy realnie dotkną nas nowe przepisy – najpierw muszą zostać one opracowane, potem przyjęte, musi minąć okres zawieszenia a następnie ewentualnego odroczenia stosowania. Jednak stawiałbym na 2019 – 2020 rok, więc warto zacząć przyglądać się tematowi.

Co zmienia rozporządzenie bazowe?

Przede wszystkim musicie mieć świadomość, że samo rozporządzenie bazowe dla wykorzystywania dronów nie zmienia wiele samo w sobie. Do konkretnych zmian trzeba rozporządzeń wykonawczych, a na nie jeszcze musimy poczekać. Więc nie przejmujcie się clickbaitowymi  tytułami różnych artykułów – lepiej na spokojnie przygotować się do zmian, które jeszcze trochę potrwają.

 

Natomiast mamy ogólny zarys, jak przepisy będą wyglądały. Moim zdaniem będzie to pewna rewolucja, zupełnie inny mechanizm rozumienia przepisów. Oczywiście wiele będzie zależało od ULC ale na szczęście w komórce ds. RPA siedzą ludzie z otwartymi umysłami, więc tu nie spodziewałbym się problemów. Dlaczego zmiana będzie duża? Ponieważ jak w każdym przepisie opracowanym przez EASA nacisk zostanie położony nie na konkretny obowiązek do spełnienia, ale osiągnięcie określonego celu (bezpieczeństwo operacji). Jeżeli jako operator nie będziecie w stanie spełnić wszystkich szczegółowych regulacji EASA, będziecie mogli określić tzw. równoważne metody spełnienia wymagań, dostosowane konkretnie do Was.

Druga sprawa, to zmiana podziału kategorii RPA. Do tej pory były loty VLOS/BVLOS oraz rekreacyjne/komercyjne. Teraz będzie ciekawiej – 3 kategorie (otwarta, specjalna i certyfikowana), w kategorii otwartej będą podkategorie. Wszystko zależne od m.in. masy, mocy, prędkości, wyposażenia czy poziomu hałasu drona. Kategoria specjalna będzie przeznaczona dla specjalistycznych (jak sama nazwa wskazuje) operacji z wykorzystaniem specjalnych RPAs, dodatkowo loty BVLOS będą dostępne tylko w kategorii specjalnej. Certyfikaty dotyczyć mają tylko największych dronów o masie kilkuset kilogramów.

Zmieni się kwestia nadawania uprawnień. Zamiast obecnego świadectwa kwalifikacji będą certyfikaty. Jednak uspokajam posiadaczy UAVO – będą konwersje, raczej bezproblemowe. Chociaż niewykluczone że dojdą jakieś szkolenia uzupełniające. Póki przepisy wykonawcze nie wejdą w życie, legalnie latacie n

Zapewne dotkną was tematy związane z zarządzaniem bezpieczeństwem. Oczywiście już teraz w teorii obowiązują one operatorów dronów, ale w praktyce bywa różnie. Na poziomie przepisów europejskich wygląda to trochę inaczej, ale też spokojnie – nie jest to żadna czarna magia i zawsze jest dostosowana do specyfiki firmy.a swoich dotychczasowych UAVO. Możliwe też, że rozszerzy się krąg osób, które będą potrzebowały certyfikatu operatora RPA. I co ważne – posiadając dokument europejski, bez żadnego zatwierdzania, pytania, uzgadniania możecie latać w całej UE.

Z ciekawszych ale już może mniej istotnych rzeczy, dojdzie obowiązek rejestracji RPA o masie powyżej 250g. Ma się to odbywać on-line, szybko i sprawnie (nie wiem czy za darmo). Poza tym zostaniecie zobowiązani do spełniania przepisów związanych z ochroną środowiska.

Z racji dużego zakresu zmian nie sposób opisać wszystkiego już teraz. Zatem spodziewajcie się w przyszłości kolejnych elementów wyjaśniających nowe regulacje.”

źródło: Kancelaria Prawa Lotniczego LATAJ LEGALNIE
https://latajlegalnie.com/2018/08/27/nowe-przepisy-dla-dronow-parlament-europejski-przyjął-rozporządzenie-bazowe/